Orawska Fudżi - jama czyli Babia Góra w czasie halnego
Wpisał: waldemaro   
02.11.2010.

Witam.
Zima za pasem. Lato juz tylko zostało miłym wspomnieniem i tylko na zdjęciach. Jesień to pora roku, która zaraz po lecie jest moja ulubiona pora roku do spędzania na górskich szlakach. Pożółkłe liście na drzewach informują nas, ze to co dobre szybko się skończyło, że  nieubłaganie zima zbliża się wielkimi krokami. Postanowiłem rozpocząć sezon jesienno - zimowo na Babiej Górze. Zamiast wyjechać o godzinie 3.30 na planowany wschód.  Wyjechałem po godzinie 6. i wschód słońca tylko podziwiałem ze wstecznego lusterka samochodu. Lecz jak się okazało 6 godzina nie była złą godzina na audiencje u Królowej Beskidów.

 Komunikat weekendowy z dnia 29.10.2010 (www.bgpn.pl) informował :
 " Na Babiej Górze panują trudne warunki do uprawiania turystyki pieszej. Spadł śnieg i jego pokrywa śięga około 10 cm a powyżej górnej granicy lasu może zdarzać się że szlak jest zawiany. Większość szlaków jest przechodna natomiast szlak żółty - "Akademicka Perć" może być miejscami oblodzony i śliski. Prosimy o rozwagę wszystkich wybierających się na szlaki
."

 Komunikat wcale mnie nie zniechęcił a wręcz przeciwnie spowodował, że z każda minutą jazdy byłem "spragniony" Królowej :). Ostatnia moja wizyta na  "Babiej" miała miejsce w styczniu br. i ku mojemu zdziwieniu parę rzeczy dodano przy szlaku czerwonym prowadzącym na szczyt Babiej Góry. O tym i o innych rzeczach oraz czemu ktoś się mnie zapytał " Czy spisał pan testament ?"  przekonacie się  zaglądając do galeryjki nr.9

 Zapraszam

Komentarze (1)add
...
Napisane przez Magda , listopad 20, 2010
Fajna galeria Waldi - ładne zdjątka smilies/smiley.gif co u Ciebie słychać? pozdrawiam
Napisz Komentarz
quote
bold
italicize
underline
strike
url
image
quote
quote
smile
wink
laugh
grin
angry
sad
shocked
cool
tongue
kiss
cry
smaller | bigger

busy
Zmieniony ( 02.11.2010. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Copyright 2004- 2009 Górska Strona Waldemaro by waldemaro.net